Depresja poporodowa naturalnie – dasz radę!

Depresja poporodowa naturalnie – dasz radę!

Tak bardzo chciałam cieszyć się moim pierwszym dzieckiem – jednak trudna rzeczywistość mnie uderzyła. Nic nie było tak, jak to sobie wyobrażałam. Byłam bardziej wyczerpana niż wtedy, gdy byłam w ciąży. Miałam problemy z karmieniem piersią, których nie udało mi się rozwiazać tak, abym piersią karmiła. W ogóle – cała sytuacja sprawiła, że psychicznie nie mogłam się podnieść. Ciemna chmura krążyła wokół mnie nieustannie podczas długich dni z bardziej lub mniej płaczącym dzieckiem. Sama płakałam codziennie i czułam się bardzo odizolowana, przytłoczona i samotna.
Depresja poporodowa może się zdarzyć każdej matce. Jeśli więc widzisz jej symptomy u siebie, zachęcam cię do skorzystania z pomocy. Naprawdę istnieją sposoby na leczenie depresji poporodowej naturalnie i bez leków.

Czy to tylko baby blues?
Spokojnie. Mamy często mają baby blues po porodzie – nawet znaleźli na to nazwę. To płacz, wahania nastroju, lęki i problemy za spaniem. Objawy zwykle rozpoczynają się zaraz po porodzie i mogą trwać do około dwóch tygodni. Kluczem do rozpoznania tego stanu jest fakt, że te uczucia mijają dość szybko.

A może jest to depresja poporodowa?
Czasami jej objawy mogą zacząć się subtelnie i być mylone z baby blues. Ale jeśli stan, w którym jesteś, staje się intensywniejszy i zdaje się nie kończyć możesz mieć depresję poporodową. Objawy pojawiają się w najczęsciej ciągu pierwszych kilku tygodni po urodzeniu, ale mogą rozpocząć się nawet po sześciu miesiącach. Moje objawy pojawiły się kilka dni po porodzie.

Objawy depresji poporodowej:
• Silne wahania nastroju
• Nadmierny płacz
• Trudności w tworzeniem więzi z dzieckiem
• Izolowanie się od rodziny i przyjaciół
• Zmiana nawyków żywieniowych
• Trudności ze snem
• Przytłaczające zmęczenie
• Duża drażliwość i złość
• Spadek poczucia własnej wartości lub poczucie winy
• Trudności z koncentracją
• Paraliżujące lęki i ataki paniki
Niektórzy ludzie mogą nawet myśleć o skrzywdzeniu siebie lub dziecka. Depresja poporodowa to nie żart.

Jak radzić sobie z depresją poporodową naturalnie?

  1. Otwórz się na pomoc!
    Większość ludzi jest uparta i nie chce prosić o pomoc. Czują, że nie poradzili sobie z sytuacją i czują się z tym źle. Ale zapytaj kobiety, które urodziły (pierwsze, drugie, kolejne…) dziecko, jak trudne są te pierwsze miesiące. Wszystkie zgodnie twierdzą, że to praca – i to całą dobę! Więc, gdy rodzina i przyjaciele przychodzą was odwiedzić i wychodzą, mówiąc: „Jeśli jest coś, co mogę zrobić, aby pomóc, po prostu daj mi znać!” – wykorzystaj to. Zrób to dla siebie. Jesteś w wyjątkowym momencie i bliscy wokół ciebie cię nie zostawią. Uwierz, że ludzie uwielbiają trzymać i kołysać nieswoje dzieci. Więc niech przyjdą do ciebie, abyś mogła odpocząć, wziąć prysznic, zrobić swoje pranie, poćwiczyć lub po prostu pójść do sklepu (czy do kina!) sama po raz pierwszy po porodzie. Świeżoupieczone mamy mają szczególnie trudny czas, dostosowując się do nagłej zmiany, że ich życie zależy i kręci się wokół maluszka. Czasami nawet godzina sam na sam z sobą samą może sprawić, że świat będzie wyglądał inaczej. Nie wstydź się prosić o pomoc. Patrząc wstecz, żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej i nie robiłam tego częściej.
  2. Śpij
    To może wydawać się niemożliwym mając noworodka, ale wszyscy wiedzą, że kiedy mało się śpi, to zdolność do normalnego funkcjonowania i nastrój spada. Weź sobie do serca słowa: „śpij, gdy dziecko śpi”. Szybka drzemka, a nawet zamknięcie oczu, aby odpocząć przez dwadzieścia minut czy tu i czy tam, jest kluczowe, gdy chce się nadążyć za potrzebami noworodka. Problemem, który wiele matek napotyka podczas próby snu, jest sam moment wyłączania niepokoju i zapadnięcie w sen. W momentach, w których na tyle się wyciszyłam, że byłam gotowa zasnąć, mój syn najczęściej właśnie budził się do kolejnego karmienia. Cykl „gotowości” u mam często powtarza się co noc i trwa całe noce, nawet gdy niemowlę śpi nieprzerwanie i dłużej niż w ciągu dnia. Myślę, że gdybym naprawdę pracowała nad wyciszeniem moich lęków, mogłabym poprawić mój cykl snu i zyskać trochę bardzo potrzebnego odpoczynku.
  3. Wyjdź na zewnątrz
    Mój syn urodził się w listopadzie, a życie w środkowej Polsce oznaczało mroźną zimę. Początkowo wahałam się wychodzić na mrozy, ponieważ był to też sezon grypowy. Oczywiście – to normalne rozterki świeżej mamy. Więc skończyło się na tym, że na początku zostawałam całe dnie w czterech  ścianach samotnie, dopóki mój narzeczony nie wrócił do domu z pracy. Miałam dosyć i wariowałam! Kiedy w końcu się ociepliło, zaskoczyło mnie, jak krótki spacer z dzieckiem i psem rozjaśnia mój dzień oraz poprawia nastrój. Świeże powietrze i słońce to niesamowite i niedoceniane remedium na pokonanie depresji.
  4. Rozmawiaj
    Znajdź wokół siebie inne mamy i rozmawiaj z nimi. Zdasz sobie sprawę, że problemy twojej codzienności to dylematy, z którymi muszą radzić sobie także inni. Porady i sposoby na gorszy nastrój mam w twoim wieku (a nie tylko twojej mamy, teściowej czy cioci)  zainspirują cię do zmian w twoim życiu. Czasem też pomaga samo „wygadanie się” – a nikt lepiej nie zrozumie rozterek młodej mamy, jak inna młoda mama.
  5. Ruszaj się
    Każdy używa dzieci jako wymówki, aby nie ćwiczyć – nie byłam wyjątkiem. Ale niedawno mnie olśniło (16 miesięcy później …), że, aby nadążyć za moim biegającym synem, po prostu muszę włączyć ruch w moją codzienność. Chwyć wózek spacerowy czy odpal YouTube z treningiem lub jogą. Ruch uwolni endorfiny i sprawi, że zaczniesz być dumna z tych małych kroczków, które robisz, aby lepiej czuć się z samą sobą.
  6. Odżywiaj się
    Wyczerpanie fizyczne i psychiczne w połączeniu z potrzebującym twojej atencji dzieckiem bardzo utrudnia przygotowywanie posiłków. Dlatego ludzie sięgają po przetworzone, gotowe jedzenie lub słodkie przekąski. Natomiast do regeneracji po porodzie niezbędne są wartości odżywcze, a nie puste kalorie. Im większa różnorodność składników odżywczych znajduje się w diecie, tym większa jest szansa, że ​​nie będziesz mieć żadnych niedoborów, które mogłyby przyczynić się do pogłębienia niekorzystnego stanu, w jakim znajduje się twoja głowa. Dobrym startem jest zwiększenie ilości białka. Jedzenie niewielkich ilości białka przez cały dzień pomaga utrzymać stały poziom cukru we krwi, a zatem stabilizuje nastrój. Wykazano również, że spożywanie mięsa, drobiu i ryb wraz z węglowodanami o niskiej zawartości glukozy, takimi jak orzechy, pełne ziarna i fasola, zwiększa produkcję serotoniny. Ta jest neuroprzekaźnikiem w mózgu odpowiedzialnym za dobre samopoczucie. Wiele osób decyduje się na przygotowanie posiłków na zapas przed urodzeniem dziecka . Po urodzenie jeszcze nie jest na to za późno – po prostu poproś na rozgrzewkę o pomoc bliskich. Kolejnym wyzwaniem jest ograniczenie spożycia kofeiny. Wykazano, że picie zbyt dużej ilości kofeiny tłumi wytwarzanie serotoniny. Pewnie, że dostarczy ci ona energii do życia – szczególnie rano, ale picie napojów kofeinowych przez cały dzień może sprawić, że będziesz roztrzęsiona, niespokojna i niezdolna do snu. Nie zapominaj, że karmiąc piersią, zaleca się nie więcej niż 300 mg kofeiny dziennie.
  7. Suplementy
    Nie ma substytutów zdrowej diety – jednak większość ludzi nie stosuje na tyle różnorodnej diety, aby pokryć potrzeby organizmu w niezbędne składniki odżywcze i potrzebne witaminy. Niski poziom żelaza, zwłaszcza po urodzeniu dziecka, może sprawić, że będziesz czuć się zmęczona i wyczerpana. Dlatego zadbaj o nie w swojej diecie – dodawaj do sałatek olej z ryb lub korzystaj z pochodzących z roślin kwasów Omega-3, które mogą pomóc w walce z depresją. Wykazano, że poród i laktacja wyczerpuje szczególnie zapasy kwasów Omega-3 w organizmie mamy. Ich źródłem są ryby morskie (szprotki, tuńczyk, makrela, łosoś, sardynki, dorsz, śledź), kawior i owoce morza, a dla wegetarian: siemię lniane, olej z siemienia lnianego, orzechy włoskie, olej rzepakowy i sojowy oraz zielone warzywa liściaste.
  8. Medytuj
    Staraj się zacząć od minimum 5 minut dziennie w ciszy, aby skupić się odzyskaniu wewnętrznej harmonii i spokoju oraz ćwiczeniu głębokiego oddychania (poproś bliską osobę o wyjście na spacer z dzieckiem lub przejdź do innego pokoju). Jeśli możesz to poświęć na to najlepiej 20 minut w zależności od wymagań dnia – ale nie zależnie od długości, po prostu zrób to! Oczyść głowę z nachalnych myśli, weź głęboki oddech i pozwól sobie ponownie połączyć się z samym sobą. Kiedy praktykowałam regularne głębokie oddychanie, zaczęłam szybciej i łatwiej się uspokajać w sytuacji stresowej. Jeśli nie wiesz, od czego zacząć medytację, odpal YouTube lub popytaj bliskich, czy ktoś nie mógłby pomóc ci zacząć.
  9. Uśmiechnij się
    Trudno się śmiać lub dobrze się bawić, gdy jesteś w depresji. Nawet jeśli nie masz nastroju, zmuś się, aby opowiedzieć dowcip lub włącz ulubioną komedię i pozwól się śmiać innym wokół ciebie. Śmiech jest zaraźliwy! Osobiście lubię włączyć sobie muzykę i tańczyć. Moje maluchy i ja mamy swoje własne dyskoteki w salonie i zanim się zorientuje, wszyscy śmiejemy się i dobrze bawimy podrygując.

Jeśli zmagasz się z depresją poporodową, wiedz, że nie jesteś sama. Jest to bardziej powszechne zjawisko niż ci się wydaje. Istnieje wiele naturalnych sposobów na zwalczanie depresji poporodowej. Moja depresja nie zniknęła z dnia na dzień, ale kiedy zacząłem wdrażać niektóre z tych punktów w moją codzienność, zaczęłam czuć się lepiej. Powoli zaczęłam cieszyć się moim dzieckiem, macierzyńśtwem i przestałam czuć się źle z samą sobą. Nie ma wstydu w szukaniu pomocy. Depresja poporodowa może być leczona naturalnie, ale jeśli czujesz, że potrzebujesz interwencji medycznej, to nie czekaj.  Nie pozwól na sytuację, w której cierpisz w samotności i milczeniu.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *